Marek wrote:
>> Mogą. Po pierwsze liczy się objętość przepompowywanego powietrza --
>> jak masz skok kilka centymetrów to i można sporo basu wycisnąć.
>
> A co z wysokim rezonansem małych głośników?
Rezonans to zależy od masy drgającej i od podatności jej zawieszenia. Są
robione stosunkowo nieduże głośniki ze stosunkowo niskim rezonansem.
To czego nie da się połączyć to głośnik o małej pompowanej objętości,
dużym rozciągnięciu pasma i wysokiej efektywności. 2 z 3 powyższych mieć
można.
Ale nie należy mylić powierzchni głośnika z jego pompowaną objętością --
bardzo ważny jest również skok.
Kiedyś (lata 60te lub 50te) ElectroVoice zrobiło głośnik 30" (75cm),
lądowało toto w o takich kolumnach (zwały się PATRICIAN 800):
[url]http://savantaudio.com/evp800.html[/url]
Tylko ten głośnik ma marny skok (ok 4mm), w dodatku małą tolerancję na
moc -- w efekcie współczesny głośnik 32cm schodzi niżej i z większą mocą.
> Czy 10 głośników z pasmem
> przenoszenia od np. 50Hz da niski bas np. 35Hz? Chyba nie? Przynajmniej
> tak głosi teoria.
Jeśli wzmacniacz da radę napędzić 10 głośników (równolegle) to dadzą --
35Hz to tylko ok pół oktawy niżej niż 50Hz. W zamkniętej obudowie poziom
będzie niższy o ok 6dB. Tą 6dB górkę powyżej tych dolnych częstotliwości
trzebaby zbić na zwrotnicy. Tracisz 6dB efektywności w stosunku do
takiej samej kolumny schodzącj do 50Hz.
>
>> Po drugie liczy się też efektywność -- przy niskiej efektywności
>> kolumny możesz mieć łatwiej głęboki bas, tylko mocniejszego
>> wzmacniacza potrzeba -- na zwrotnicy wyrównasz wyższe składowe
>> (zbijając je w dół). Byle tylko maksymalnych mocy nie przekroczyć
>> No i można zestawić wiele głośników -- każdy z osobna slabowity ale
>> razem już całkiem mocne.
>
> Nie zrozumiałem do końca. Miałem kolumny o dość niskiej efektywności:
> 82dB z głośnikami 20cm. Bas był żaden. Zrobiłem sobie sam kolumny. W
> torze niskotonowym dałem głośnik 32cm.
Ale ten głośnik nie miał tego samego kształtu charakterystyki co ten 20cm?
> Efektywność kolumny jest na
> poziomie 91dB. Bas jest potężny. Nic specjalnego nie robiłem.
Poza tym, że założyłeś głośnik o innej charakterystyce
> Najpierw
> samodzielnie głośniki pomierzyłem a potem w optymalnych
> częstotliwościach policzyłem zwrotnice i tyle... Nawet niczego dostrajać
> nie musiałem. Kolumny mają objętość 220l z tego co pamiętam i są
> asymetryczne aby rezonansów nie było. Jak więc takie moje obserwacje
> odnieść do w/w ?
>
>> Zresztą zobacz -- malutkie głośniczki w słuchawkach mogą schodzić do
>> 20Hz a są przecież mikre -- różnica taka, że z odległości metra poziom
>> promieniowania jest znikomy.
>
> Pole bliskie to inna para kaloszy. Tego nie omawiajmy.
>
>> Do tego wszystkiego trzeba pamiętac o takich rzeczach jak bass reflex
>> -- można tym obniżyć najniższą częstotliwość promieniowaną na poziomie
>> -3dB (czy -6dB jak niektórzy podają).
>
> Obniżyć? Obudowa podwyższa rezonans przecież o ile założyć, że
> projektujemy obudowę o dobroci <1 (0.5 do 0.707 w praktyce).
Ale mówimy nie o rezonansie głośnika tylko o najniższej częstotliwości
promieniowanej, nie niżej niż -3dB. W przypadku bass-refleks poprawiasz
rozciągnięcie pasma poprzez odpowiednio niskie zestrojenie
częstotliwości rezonansowej samego bass-reflex (układu obudowa-otwór)
ale kosztem jego ostrzejszego obcięcia poniżej.
>> Za to kosztem szybszego spadku poniżej tej granicznej częstotwliwości
>> (zamiast 12dB/oct ~18dB/oct). To jest istotne, bo głośnik gra w
>> pomieszczeniu -- np głośnik o częstotliwości granicznej 40Hz i o
>> spadku poniżej tej częstotliwości 12dB/oct, w pomieszczeniu ok 18m^2 i
>> wysokości rzędu 270cm zagra płasko do 20Hz (o ile nie będzie okropnie
>> zniekształacał) bo takie pomieszczenie poniżej tych 40Hz podbija bas
>> właśnie 12dB/oct. A bass-reflex o granicznej rzędu 30Hz zagra
>> mniejszym najniższym basem za to większym (podbitym) basem ok 30Hz.
>
> Chwilunia ... z tego co wiem to poniżej f rezonansowej głośnik
> praktycznie nie gra. Spadek charakterystyki ma wykładniczy charakter.
Chwilunia, nasze ucho (i skala decybelowa) jest logarytmiczna, spadek
wykładniczy to spadek o stałą liczbę decybeli na oktawę. Dla głośnika w
obudowie zamkniętej czy w nieskończonej odgrodzie to 12dB/okt.
Za to w pomieszczeniu, poniżej jego najniższego modu rezonansowego (dla
pomieszczeń mieszkalnych zwykle ok 30-40Hz) ciśnienie akustyczne ze
źródła monopolowego (czyli obudowa zamknięta) rośnie 12dB/okt wraz z
obniżaniem częstotliwości. Ten wzrost dla bardzo niskich częstotliwości
jest w końcu ograniczany stratami przez ściany i wszelkie szpary, ale
efekt jest taki, że głośnik w obudowie zamkniętej o częstotliwości
granicznej dobranej do pomieszczenia będzie promieniował płasko baaardzo
głęboko.
W przypadku bas-refleks, jako że poniżej częstotliwości rezonansowej
układu obudowa-otwór promieniowanie głośnika i otworu coraz mocniej się
znosi to mamy 24bB/okt spadku, tak więc najniższe basy i tak w końcu
uciekną.
pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
[url]http://www.tajga.org[/url] -- (some photos from my travels)